„Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce.”

Jezus, jest dobrym pasterzem. On zna każdą owcę po imieniu. On wie o naszym życiu, o naszych zmaganiach, trudnościach. Dlatego każdego z nas prowadzi na dobre pastwiska. Daje nam to czego naprawdę potrzebujemy.

Potrzeba nam tylko pozwolić się, by On był naszym pasterzem. Problem jest w tym, że często chcemy sami wybierać sobie pastwiska, być samodzielni, nie chcemy należeć do żadnego pasterza. Nie lubimy, kiedy ktoś nam dyktuje co mamy robić, gdzie mamy iść, jak mamy myśleć. Tylko, że taki wybór jest zgubny. Owca bez pasterza zaginie. Tylko przy prawdziwym pasterzu możemy być bezpieczni.

Pozwól by On, został twoim pasterzem. Przebywaj z nim, poznawaj go. Trać z nim czas. A On cię zaprowadzi tam, gdzie twoje serce nabierze sensu, pokoju…

Jeżeli już jesteś przy nim, to przestań się zbytnio martwić, stresować się twoim życiem. Pamiętaj, On nie pozwoli by ktoś się targnął na twoje życie. Ufaj i żyj!