„Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec. Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne.”

Żydzi domagali się znaku od Jezusa, ale wciąż im było mało. Oni nie wierzyli, bo nie słuchali Jego głosu.

A my wierzymy? Nie chodzi tu o przekonanie, że Bóg jest, że jest dobrym Pasterzem, że jest kochający. My wierzymy? Ufamy mu? Nasz dzień, jest przeżyty w jego obecności? Czy wciąż myślimy, że wiara ma swoją drogę a życie codzienne, inną? Rozdzielając tym życie duchowe i „normalne”, jakby były dwa różne wymiary? Czy rzeczywiście nasze myślenie, mowa, uczynki, wybory życiowe, nasza praca, rodzina jest nasiąknięta wiarą? Bo tylko w życiu codziennym poznajemy czy rzeczywiście ufamy Mu bezgranicznie, czy On jest tylko na uboczach.

Wiara a z nią ufność, nie przychodzi ot tak, samo przez się. Jezus dziś mówi wyraźnie, że  owce słuchają  Jego głosu i dlatego Go znają. Znać w słownictwie biblijnym jest coś więcej niż wiedzieć. Znać to znaczy: bliskość, intymność, przebywanie. Znać, poznać –  to słowo w Piśmie jest używane do określenia wielkiej bliskości, która następuje kiedy mężczyzna łączy się z kobietą w akcie wielkiej i zażyłej miłości.

Ufność, bliskość, wiara rodzi się ze słuchania czyli z przebywania z Nim i przy nim. Masz miejsce i czas by go poznać w sensie biblijnym? Masz czas na bliskość z Nim?

Mam miejsce na Słowo Boże w ciągu dnia? Mam dziesięć minut na wstąpienie do kościoła w mieście, by pobyć przy Nim przed Najświętszym Sakramentem? Znajduję czas w pracy, minutę, by w ciszy serca powiedzieć Mu: „oddaję ci moje zmartwienia, radości, ofiaruję się Jezu Tobie, kocham Cię”? A może, znalazłbym czas przyjść w ciągu dnia na Eucharystię?

Wiara rodzi się ze Słuchania. Z przebywania z Nim. Nie chodzi tu o wielkie i długie modlitwy. Naucz się zrobić tak, by w każdej godzinie przynajmniej minuta, dwie, byłaby poświęcona na bliskość z twoim Panem i Zbawicielem.

A wtedy, w tłumach i hałasach dnia codziennego, nauczysz się rozpoznawać Jego głos. Głos, który zaprowadzi cię na zielone pastwiska.