„Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.”

Gdybyśmy poznali wszystko naraz: prawdę o sobie, o Bogu, o życiu –  to wszystko by nas przerosło. Dlatego ten, który poddaje się Duchowi Świętemu, ten, który staje na drodze wiary, dostrzega, że powoli odkrywa prawdę o Bogu, jak i też prawdę o sobie. Czym więcej człowiek zbliża się ku Światłu, dostrzega w sobie wiele ciemności, które mogą go przerazić, ale z łaską Bożą zauważa, że poznając siebie coraz bardziej staje się wolny i szczęśliwy.

Te Słowa Jezusa mogą też nam pomóc w naszym życiu codziennym. Nieraz mamy tyle problemów, które nas dosłownie przerastają. Tym bardziej, jeśli zaczynamy myśleć jak to będzie jutro, za tydzień, za rok. Chiara Corbello, młoda kobieta, która chorując na raka wiedziała, że będzie musiała za kilka miesięcy zostawić to swoje ziemskie życie, w chodziła w panikę: „co będzie z moim dzieckiem, z mężem?”. Zaczęła stosować mądre rozwiązanie: „Piccoli passi possibili” czyli „Małe kroki możliwe”. Pan Jezus powiedział w Ewangelii: „Dosyć ma dzień swojej biedy” (Mt 6)

Musimy się nauczyć pokoju. Mam problem. Dziś z łaską Bożą, będę starał się go rozwiązać. Nie będę dawać się omotać przez  strach: jak będzie jutro, co ja zrobię, nie mam już sił”!  Wczoraj już minęło, jutra jeszcze nie ma, jest natomiast dziś. Mam wszelką pomoc od Ducha Świętego. On jest ze mną i daje mi potrzebne światło i moc. Będę się starał przeżyć ten dzień jak najlepiej, włożę wszelkie staranie by stawić czoło problemom. Jutro zostawiam opatrzności Bożej. Strach mnie nie pokona, bo Bóg jest Panem, On jest zwycięzcą. Duch nas poprowadzi. Żyj dzisiaj. Dzisiaj jest dzień zbawienia. „Wczoraj” już minęło, „jutro” jeszcze nie ma, natomiast jest Dziś! Dziś, Duch święty cię prowadzi i szczerze.