„Jeśli kto zachowa moją naukę, nie zazna śmierci na wieki. Rzekli do Niego żydzi: Teraz wiemy, że jesteś opętany.”

Żydzi potrafili słuchać Jezusa. Ale gdy Jezus zaczął mówić o zmartwychwstaniu zaczęło się gorąco. Jezus mówił, że każdy kto będzie zachowywał Jego naukę nie umrze. Do tego stopnia to było nie logiczne, że nie tylko nazwali go opętanym, ale chcieli Go ukamienować.

Wiara nie jest logiczna. Jezus mówi, że ten kto słucha Jego Słowa, tak naprawdę nie umiera. Przecież widzimy, że ludzie umierają? Dla nas umierają. Ci, co są z Chrystusem przechodzą do innego życia. Śmierć dla ludzi wierzących jest PASCHĄ czyli przejściem.

Chorobę można widzieć jako coś strasznego. A można ją widzieć jak PASCHĘ czyli jako przejście. Trudności, problemy można widzieć jako przekleństwo, albo jako PASCHĘ czyli przejście do życia.

Z Chrystusem każda śmierć ta fizyczna i cielesna, staję się PASCHĄ czyli przejściem.

Co wszystko to znaczy? W Jezusie Chrystusie nic nie może dobić człowieka. Nic go nie może zniszczyć. Każde zło, niepowodzenie, trudności a nawet śmierć jest dla wierzącego PASCHĄ czyli przejściem do życia, a nie końcem, załamaniem….

Wcale nie jest strasznie umierać. Zawsze kiedy umieramy przechodzimy Paschę (przejście) do życia.

A teraz popatrz drogi przyjacielu. Kiedy masz okazję umrzeć dla swojego JA, dla swojego EGO, w rodzinie, małżeństwie, pracy zobacz ile masz okazji by przejść PASCHĘ czyli przejść do życia boskiego?