„Powiedział do Niego Natanael: Skąd mnie znasz? Odrzekł mu Jezus: Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym”.

Skąd mnie znasz?
Pewnie że On cię zna. Przecież przychodzi do Ciebie w modlitwie, żyje w tobie kiedy przyjmujesz Eucharystię, dotyka cię i uzdrawia podczas spowiedzi. Walczy o ciebie każdego dnia, czuwa nad każdym twoim krokiem. Zna cię bardziej niż ty znasz siebie. On cię zna. Twoje życie to Jego życie, twoje problemy to Jego problemy.
Dziwisz się? Ja też się dziwię. Jak bardzo jestem ważny i cenny dla Niego!?!
Jeszcze się boisz Mu zaufać?
Pamiętaj, że nie ma takiej chwili w twoim życiu, żeby On nie czuwał!
Przeżyj ten dzień w Jego obecności, bo nieładnie lekceważyć Tego, który ani na krok nie odchodzi od ciebie.