„Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”

Jezu co ja mam robić, by osiągnąć życie wieczne ? Jezu, co mam robić by być szczęśliwy? Co mam robić by moje życie było udane, przeżyte z sensem. Wreszcie, co mam robić by śmierć nie miała nade mną władzy ?
Jezus mówi: „Kochaj”! Kochaj całym sobą, twojego Boga i bliźniego jak siebie samego.
A kto jest moim bliźnim? Oto podstawowe pytanie dzisiejszej Ewangelii!
Bliźniego się nie wybiera. Bliźniego się spotyka na drodze życia.
Dzisiaj możesz spotkać przyjaciółkę w pracy, która będzie zła na ciebie i na cały świat bo zraniona samotnością, życiem – oto twój bliźni. Pochyl się nad nią tak, jak to zrobił samarytanin, nie przechodź obojętnie. Kochaj Ją.
Dzisiaj możesz spotkać tysiące bliźnich: męża, żonę, dzieci, kolegów, jeżeli spostrzeżesz w nich złość, nienawiść, rozdrażnienie, niechęć pamiętaj oni potrzebują Ciebie. Pochyl się nad ich ranami. Namaść ich balsamem miłości, cierpliwości, uwagi, uśmiechem, życzliwością, dobrym słowem.
Ludzie są zbyt zajęci swoim JA, by zajmować się takimi rannymi! Ale ty nie przechodź obojętnie, nie zostawiaj ich na pastwę losu. Oni cię potrzebują!
Kochać Bliźniego, takiego bliźniego – to klucz do szczęścia!