„Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma wszystkiego w nadmiarze, to życie jego nie zależy od jego mienia”

Niestety, niektórzy  szukają swoją tożsamość, poprzez nabywanie, gromadzenie… Życie moje nie zależy od tego co posiadam, jak wyglądam, czym jeżdżę…. Życie udane, szczęśliwe zależy od tego jaką relację nawiążę z Bogiem i bliźnimi. Jezus przestrzega nas dziś przed wszelką chciwością. Nadmiernie pragnienie zbogacenia się, prowadzi nas do ślepoty. Człowiek, który żyje tylko po to by „MIEĆ” przestaje widzieć twarze i serca bliskich mu osób.

Ile powstaje kłótni w rodzinach, tylko dlatego, że trzeba dzielić spadek po rodzicach? Zapomina się że się jest rodzeństwem, jeden powstaje przeciwko drugiemu. Wojna bez końca. W imię czego? Nie widziałem jeszcze rodziny skłóconej, która jest szczęśliwa. Nawet jeżeli wywalczyli ziemię, lasy, posiadłości.

Troszczcie się najpierw o Królestwo Boże, a reszta będzie wam dodana, mówi Pan. I to prawda. Znają to ci, którzy potrafili zaufać Bogu i jego opatrzności, a przestali walczyć o spadek bo wiedzieli, że to doprowadzi ich wszystkich do wiecznej wojny domowej. Niektórzy potrafili zaufać. Nie byli bogaci, ale mieli pokój i radość z Bożej obecności. (p.s z własnego doświadczenia)