„Zaczął on krzyczeć wniebogłosy: „Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boga”. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: „Milcz i wyjdź z niego!”.

Jezus, jest Panem. Wyrzuca demony. Rozkazuje im, a oni są Mu posłuszni. Nie wchodzi z nimi w dialog. Daje im tylko dwa rozkazy: „Milcz i wyjdź z niego!”.

Ojcowie pierwszych wieków chrześcijaństwa wiedzieli coś o tym. Udawali się na pustynię, by walczyć z demonami. Demonami nazywali, nie tylko złe duchy czyli szatana, ale także Loghismoi czyli myśli. Niektóre myśli, pragnienia i marzenia mają moc demoniczną, czyli destrukcyjną. Inne zaś myśli, pragnienia i marzenia są zbawienne, prowadzą ku szczęściu, pokoju, bo pochodzą od Ducha św.

Przychodzi ci myśl że jesteś nieudacznikiem! Myśl demoniczna. Większość z nas, zaczyna dialogować z tą myślą. Na przykład: „To prawda, jestem nieudacznikiem. Bo właśnie moja koleżanka jest zawsze uśmiechnięta, piękna, powodzi się jej w pracy, a ja? Nikt mnie nie chwali, nie sprawia komplementów.” Zaczynasz coraz bardziej się pogłębiać, wchodzić w przyjaźń z demonem. Kontynuujesz: „ Nawet mąż mój  nie zauważa mnie, ciągle myśli o sobie, EGOISTA. Dzieci w ogóle nie mają szacunku”. Przychodzisz do domu. Wszystko cię drażni, irytujesz się, krzyczysz. Demon zwyciężył.

 

Idziesz do pracy. Widzisz piękną kobietę idącą przed tobą. Patrzysz, podziwiasz jej piękno. Przychodzi ci pragnienie i myśli nieczyste. Zaczynasz wyobrażać, marzyć…. Dialogujesz z demonem.  Przychodzisz do pracy. Widzisz inne kobiety, rozwijasz swoją myśl, marzenie. Zaczynasz porównywać swoją małżonkę lub dziewczynę z kobietami, które już są w twojej myśli. Ona nędza, te wesołe. Ona ciebie nie zauważa, te do ciebie się uśmiechają. Wracasz do domu. Patrzysz na żonę. Bez makijażu, w dresach, kontynuujesz swoje wyobrażenia i porównujesz. Noc. Piwko, dwa. Internet, pornografia… Demon zwyciężył.

Nie wchodźmy w dialog z demonami. Walczmy dopóki nie zamilknie. Powtarzajmy na pamięć jakieś cytaty z pisma św., krótkie modlitwy. Dbajmy o higienę myśli. Nie pozwólmy aby destrukcyjne, pragnienia, myśli i marzenia mogły zawładnąć naszą wolnością.

Pielęgnujmy te myśli dobre, które pochodzą od Ducha św. Myśli które prowadzą nas ku jedności, relacji, piękna…..

Dziś możemy sobie w walce duchowej z codziennymi atakami demonów powtarzać: „Milcz myśl zawiści, wyjdź ze mnie!”.