„Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego”.

Spoglądać wstecz, opłakiwać to co kiedyś było, patrzyć z nostalgią na przeszłość, bojąc się okropnie przyszłości i nowych wyzwań to nie jest postawa ucznia Chrystusa.
Chrześcijanin przykłada rękę do pługa, czyli bierze na serio swoje życie, idzie do przodu, zmagając się z życiem. Człowiek Ewangelii wie, że nad nim czuwa opatrzność Boża i jego Ojcowska ręka.
Może już rzeczywiście nadszedł czas by zostawić narzekanie, biadolenie, smutek i zacząć pokonywać osobiste trudności z zapałem i wiarą!?! Życie jest jedno, nie warto opłakiwać to, co było.
Dzisiejszy dzień jest dla ciebie nowym wezwaniem, więc rusz się, walcz, działaj, marz, pokonywaj trudności.
Jesteś dziedzicem Królestwa, jesteś Synem i Córką Wszechmogącego. Co można więcej chcieć od życia? Patrz zawsze do przodu, nie załamuj się, bo kto wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego.