„A On rzekł do nich: „Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco”. Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu.”

Uczniowie uczą się od Jezusa, być całym dla ludzi. Ile było takich dni, że nawet nie mieli czasu na posiłek, odpoczynek? On, Pan, zawsze wśród ludzi, zawsze bliski ich niedoli, dzień i noc nimi otoczony. Przecież Bóg stał się człowiekiem, by być blisko każdego z nas. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam, że to nie teoria, nie ideologia, ale rzeczywistość. Chrystus jest z nami, wśród nas, przesiąknięty zapachem owiec – powiedziałby papież Franciszek. Kiedy się z nim spotkamy w Chwale, zdziwimy się z tego, jak bardzo zna nasze życie, co do minuty, zdziwimy się też i z tego, kiedy zobaczymy jak bardzo był blisko w ciężkich i trudnych nam momentach życiowych.

 

p.s Jezus zaprasza swoich uczniów by odpoczęli. By nie przesadzili. Człowiek zmęczony, jest nieefektywny. Jezus uczy swoich umiejętności odpoczynku. Odpoczywać dobrze, też jest sztuką. Można odpoczywać i jeszcze bardziej się zmęczyć. Umiem odpoczywać dobrze? Mam czas na efektywny odpoczynek?