„Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę, powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu”.

Wiara jest trudna. Trudno jest uwierzyć w obecność Pana, kiedy zmagamy się z trudnościami, kiedy czujemy się samotni i opuszczeni, kiedy ciągle mamy pod górę. Trudno jest tym, którzy zachorowali na nowotwór, stwardnienie rozsiane, którzy zostali poranieni przez bliskie osoby, stracili dziecko, trudno jest uwierzyć, że Bóg się nimi opiekuje, że ich nie zostawia, nadal ich błogosławi. Trudno jest nieraz znaleźć w tym wszystkim sens.
Może, w twoim życiu nie dostrzegasz widzialnych znaków obecności Boga w twoim życiu, czujesz się samotny, opuszczony przez Niego?
To nieprawda że jesteś sam! To nie prawda że Bóg o tobie zapomniał! To nie prawda, że twoje życie jest pozbawione sensu!
Z wiarą wszczep się w Słowo Jezusa: „Ja jestem z wami aż do skończenia świata”. One są prawdziwe. Prawdziwsze od twoich uczuć, od twego rozumowania, od twoich wniosków. Nie daj się zwieźć pokusom, które cię dobijają. On jest. I wcześniej czy później zobaczysz, że nigdy nie byłeś sam!