„Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”.

My wyznajemy podczas każdej mszy świętej, że Chrystus jest naszym Panem i Zbawicielem. Ale czy rzeczywiście czujemy to sercem? Czy jesteśmy tego przekonani? Czy naszym zbawicielem nie jest wciąż dla nas praca, nasze talenty, nasze przekonania, pieniądze, studia?

By odpowiedzieć na pytanie: „kim dla mnie jest Jezus”, potrzeba czasu. Potrzeba modlitwy, ciszy. Powiedzieć, że Jezusem jest dla mnie Zbawicielem może każdy. Ale uwierzyć w to sercem, żyć Nim na co dzień, oddawać mu swoje życie, decydować z Nim, kochać z Nim, budować na Nim potrafi tylko ten, kto Go spotkał.

 

Za nim odpowiesz na pytanie kim jest dla mnie Jezus, zapytaj siebie: „czy ja naprawdę chcę z nim mieć coś do czynienia?” Jeżeli tak, to zacznij Go zapraszać do twojego życia. Zacznij się dzielić twoimi trudnościami, decyzjami, planami. Zacznij Nim żyć.

Tylko wtedy odpowiedź: Jezus jest moim Panem, będzie szczera, radosna, przekonywująca. Dlaczego? Bo każdy słysząc tą odpowiedź, popatrzy na twoje życie i się upewni: „rzeczywiście ten człowiek jest Synem\Córką Bożym”.