„Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.”

Dziecko Ojca,  ma dobre serce. Miłość to jego styl życia. Nie może inaczej. Tak jak mama, która w swojej spontaniczności czyni dobro dla swoich dzieci, czy jest zauważona przez nich czy nie, ona jest dla nich zawsze i wszędzie dobrym jak chleb.

Dziś, Słowo Boże może być dla tych, którzy czynią wiele dobra, ale nie są zauważeni. Nikt im nie dziękuje. Nikt ich nie dostrzega. Kochani. Dziękuje wam za to. Za każdy wasz uśmiech waszym bliskim, za każde wasze przebaczenie, za każdą waszą pomoc. Mężom za trud wierności i cierpliwości, żonom za cichą i niewidoczną pracę w domach. Młodym za trud walki o czystość, o modlitwę, o wiarę, pomimo uśmieszek przyjaciół. Siostrom zakonnym i księżom za ciche oddanie ludziom i modlitwę za braci i siostry, którzy mają przeróżne próby i cierpienia.

 

Może nikt wam nigdy nie podziękuje. Ale pamiętajcie, wasze czyny, ukryte i nie widoczne, krzyczą mocniej niż chwała wielkich tego świata. Wasze dobre czyny, które płyną z serca i spontaniczności są o wiele owocniejsze, niż każdy czyn publikowany przez Internet czy nagłaśniany w telewizji.

Odwagi. Bo Ojciec widzi wszystko. Widzi nasze serca. „A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.”

 

Na wielki Post:

Więcej modlitwy, czytania pisma świętego, rozmyślania, dobrej lektury, łagodności, cierpliwości, miłości, przebaczenia, bycia.….
Mniej gadania, plotek, głupich żartów, banalnych rozmów, przykrych słów, przesiadywania przy telewizji, intrenecie, wydawania kasy na zbyteczne rzeczy…..
Częstsza spowiedź, częstsze uczęszczanie na Eucharystię.
Wielki Post! Czas na porzucenie banalności. Wielki Post! Okazja by zacząć żyć tym najważniejszym!