’Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie.”

Wiara poganina, była tak głęboka, że aż Jezus się zdziwił.

„Panie nie jestem godzien.”

Nikt nie jest godny przed Bogiem. Przestańmy udowadniać Bogu, że jesteśmy warci jego miłości. Nie chciejmy zasłużyć na Jego Miłość. Nikt nie jest wstanie tego zrobić. Bóg, właśnie dla tego przychodzi na ziemię, bo wie, że człowiek sam z siebie nic nie jest wstanie zrobić. I to jest właśnie Ewangelia, czyli Dobra Nowina. Słowo Staje się ciałem, Bóg staje się człowiekiem, nie po to by coś wziąć od Nas, ale by nam dać, by nas kochać, by nas zbawić. Po co? Bo sami nie jesteśmy wstanie. 

Poznawszy tą wielką prawdę, nie idę do Kościoła bo muszę, nie modlę się bo muszę, nie czynię dobra by udowodnić Bogu, że jestem mniej więcej dobrym człowiekiem. Robię to wszystko bo wiem, że jedyna dla mnie droga, dla człowieka grzesznego i słabego, to Bóg i Miłość.

Panie, nie jestem godzien. Nic ci nie mogę dać w zamian za Twoją Miłość. Nic. Ale proszę, w imię Twojej Miłości, powiedz tylko Słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja.